Doradcy finansowi
Zarobić szybko i dużo na Forex? Możliwe?
rob ,    04 stycznia 2016
 
Zarobić szybko i dużo na Forex? Możliwe?Oczywiście, że to możliwe. Właśnie na takich historiach opiera się społeczne pojęcie o Międzynarodowym Rynku Walutowym Forex – który daje szybko i dużo zarobić. Jednak to, że jest to możliwe, nie oznacza, że dzieje się często i jest proste.

Od zera do milionera…

Historie w stylu „od zera do milionera” podobają się każdemu. Jednak niewielu tak naprawdę docenia czas, jaki zajmuje osiągnięcie sukcesu, pracę, którą należy w to włożyć i przede wszystkim wiara i cierpliwość.

Wielu ludzi woli tę historię w wersji „w godzinę od zera do milionera”, czyli jak się nie napracować, nic nie robić, tylko szybko się wzbogacić. Tego typu mity zawsze były modne (od słynnych poszukiwaczy skarbów) i są modne i dziś. Niestety nie mają zazwyczaj dużo wspólnego z rzeczywistością. Inwestorzy, którzy tak płytko podchodzą do strategii inwestycyjnych i nie widzą tego, co wiąże się z nawet szybkim zarobkiem, co za nim stoi – najczęściej to oni właśnie padają ofiarą własnej zachłanności, pazerności, barku cierpliwości i wiedzy.

Dźwignia finansowa – najgorszy haczyk na pazernych

Dźwignia finansowa pomaga zwiększyć wartość inwestycji, dzięki lewarowi finansowemu, z którego korzysta. Oznacza to w praktyce, że wkładamy tylko część kwoty, jako zabezpieczenie dla brokera i przy odpowiednio dobranej procentowo dźwigni inwestujemy dużo większą sumę, pożyczoną niejako od brokera. Może to być nawet 50:1, bo to najwyższa obecnie dopuszczalna dźwignia finansowa dla transakcji detalicznych i prywatnych inwestorów. Jednak to nadal olbrzymia suma. Im większą kwotą handlujemy, tym większy zysk możemy osiągnąć. Dlatego dźwignia finansowa stanowi swego rodzaju haczyk na pazernych i rządnych szybkiego zysku bez dużych nakładów własnych.

Gdzie jest haczyk?

Haczyki są dwa:

  1. Dźwignia finansowa pozwala na zarobek dużo większy niż w przypadku inwestycji wyłącznie własnymi, niewielkimi środkami. Wiąże się to jednak także z drugą stroną medalu. Jeżeli dojdzie do straty, wtedy tracimy wszystko i przykładowo nie utracimy wyłącznie włożonego 1000 zł, a na przykład 50 000. Taka sytuacja może zniszczyć każdego i niestety zdarza się często, bo niektórzy gracze nie używają dźwigni ostrożnie, wciąż wierząc w mity i o szybkim zarobku.
  2. Drugi haczyk to wiedza. Pazerni i niedoświadczeni inwestorzy wychodzą z założenia, że ten, który zarobił nawet w kilka dni sporą sumę pieniędzy, jic go to nie kosztowało i nic się za tym nie kryje, poza „fartem”.

Ta ślepota jest przyczyną problemów. Inwestorzy tacy nie dostrzegają tego, że aby zarobić, nawet szybko i dużo, trzeba uprzednio poświęcić dużo czasu na to, by zgłębić wiedzę i tajniki rynku. Inwestorzy, którzy osiągają sukcesy to ludzie, którzy ukończyli kursy, nauczyli się wykonywać długie, żmudne i skomplikowane analizy (techniczną i fundamentalną), analizować dane i fakty z gospodarki, polityki, nanosić je na wykresy, a na tej podstawie prognozować zmiany rynku i obierać odpowiednie strategie. Za szybkim zarobkiem stoją długie godziny pracy. Jednak jeżeli komuś szkoda czasu… niech pogodzi się z tym, że istnieje niewielka szansa na powodzenie jego transakcji.

Dodaj do:dodaj do wykop.pldodaj do twitter.pl